Poznaj Finansowy Planer - novimo.pl

Pożyczki i kredyty przez internet
Pożyczki i kredyty przez internet
Przejdź do treści

Menu główne:


Dlaczego Finansowy Planer nie jest tak użyteczny, jak być powinien?

Beata Fabich 11.02.2018
Finansowy planer
Wiem, wiem… tytuł dzisiejszego wpisu mówi w zasadzie prawie wszystko. Powstała aplikacja, zrobiono wokół niej sporo zamieszania, blogi finansowe podchwyciły temat, bo przecież sama nazwa taka wdzięczna, bo Polacy uwielbiają wszelkie testy online, bo o tym tak łatwo się pisze, i? No właśnie – i nic! Aplikacja wystartowała, skorzystało wiele (a jakże!) zainteresowanych osób i powietrze uszło jak z przekłutego balona. Okazało się bowiem, że Finansowy Planer to… ale może od początku!
Finansowy planer
Któż nie lubi internetowych testów, które na podstawie odpowiedzi na kilka, kilkanaście pytań są w stanie powiedzieć nam, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy i czemu właśnie z nas wszyscy powinni brać przykład? Znam ciekawsze sposoby na spędzanie wolnego czasu, ale wiem, że nie mnie oceniać gusta innych osób. Taka forma odpoczynku ma swoje uzasadnienie, o ile oczywiście pozostaje jedynie rozrywką. Co innego, jak trywialne testy z randomowymi odpowiedziami przenoszą się do trudnej i wrażliwej dziedziny, jaką są finanse. O ile nikt raczej nie potraktuje na serio porad testu „Jak najszybciej uwieść Leonardo Di Caprio?”, o tyle wynik analizy finansów może już wpłynąć na decyzje osoby ją wykonującej i to wpłynąć negatywnie, na podstawie błędnych założeń.
Sam zamysł Finansowego Planera jest dość ciekawy. Właściciel serwisu, spółka Spark DigitUP zachęca Polaków do sprawdzenia swojego zdrowia finansowego, poprzez podanie kilkunastu odpowiedzi na pytania dotyczące kluczowych zagadnień związanych z budżetem domowym. Dzięki temu użytkownik może dowiedzieć się, co powinien zrobić, aby to zdrowie trwało jak najdłużej, a w przypadku problemów lub kiepskich wyników testu – jak i gdzie szukać rozwiązania. Szlachetnie, prawda? Od razu nasuwa się pytanie o zysk z powstania takiej, darmowej przecież aplikacji… no, ale nie bądźmy cyniczni. Zainteresowało mnie od razu samo założenie serwisu, zwłaszcza punkt – Poprawimy Twoją kondycję w wybranych obszarach. Ponieważ rzeczywiście, zdarza mi się narzekać na niektóre „obszary” moich finansów, ochoczo przystąpiłam do analizy.

Ankieta, która ma na celu zbadanie kondycji naszego budżetu, jest bardzo ograniczona. System prosi o odpowiedzi na najbardziej podstawowe pytania, dotyczące danych osobowych, zaległości w spłatach, zatrudnieniu, posiadanym majątku. Użytkownik musi również udostępnić informacje na temat swojego samochodu (np. kiedy kończy się polisa OC) oraz rodzaju posiadanych polis na życie czy innych. Może się to okazać dość dziwnym wymogiem jak na tego typu test, ale akurat tutaj ma to swoje uzasadnienie. Po uzupełnieniu formularza serwis informuje nas o tym, że dopasował nam fajne i przyjemne propozycje pożyczek i innych produktów finansowych (!) w trosce o nasz budżet, oczywiście. Dalszy etap wygląda jak zwieńczenie typowego wniosku o pożyczkę – należy podać PESEL i kwotę oczekiwanego zobowiązania (nikogo nie interesuje czy go właściwie oczekujemy). I wtedy właśnie dochodzimy do meritum – wyników analizy. System informuje nas, jak wygląda sytuacja w każdym z czterech obszarów analizy (zamienia podane dane na wykres) oraz w prezencie, przedstawia mądrą radę, opartą na wynikach testu.


Moje uwagi dotyczące całości systemu: już samo przedstawienie propozycji zobowiązań konkretnych instytucji nasuwa przypuszczenie, że serwis nie działa na podstawie dobra użytkownika, a chęci zysku z pośrednictwa w zdobywaniu klientów. Opieranie analizy finansowej o kryterium posiadania OC jest kuriozalne i dodatkowo potwierdza moje wcześniejsze wnioski, podobnie jak mało drobiazgowa oraz wyraźnie randomowa dobra rada na przyszłość od serwisu.


Sam „test testu” to jedna strona medalu. Finansowy Planer właściwie z góry określa się jako pośrednik pożyczkowy, posiada alternatywne serwisy o bliźniaczych niemal adresach i działa w oparciu o wątpliwą reputację. Czy warto z niego skorzystać? Jak dla mnie to strata czasu. Oczywiście, wiem, że niekoniecznie można traktować ten test poważnie, a takie ogólne dane również mogą być wskaźnikiem na krętej drodze finansowych decyzji, ale czy rozsądnie jest powierzać swoje pieniądze aplikacji, która nie weźmie pod uwagę indywidualnych, drobiazgowych czynników? Osoby, które zechcą potraktować test w formie zabawy, mogą bezpiecznie skorzystać z Finansowego Planera (polecam się pospieszyć, bo tego typu serwisy pojawiają się i znikają jak grzyby po deszczu), ale tych, którzy mają przed sobą poważne decyzje dotyczące zobowiązań czy planowania budżetu zachęcam jednak do znalezienia fachowego doradcy finansowego, skorzystania z informacji dostępnych w każdym banku czy na infoliniach instytucji finansowych.

Finansowy planer

Brak komentarzy
Copyright © 2017 Novimo.pl
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego